Poza fotografią mam kilka innych pasji: bieganie, czytanie książek, studiuję psychologię i z tym też wiążę swoją przyszłość. Fotografia i psychologia mają ze sobą wiele wspólnego, bo i tu i tu najbardziej liczy się człowiek i jego emocje. Poza sesjami, mam kilka perełek, z których jestem dumna. Po pierwsze i najważniejsze to macierzyństwo - niesamowita przygoda i przywilej. W 2025 stworzyłam projekt "Depresja to coś więcej niż smutek" oraz zorganizowałam wernisaż i wieczór artystyczny w tym temacie.
Lubię spędzać czas blisko natury. Spacerować po lesie, łąkach, plażach, słuchać ptaków i patrzeć w gwiazdy. Natura jest niezwykłym źródłem inspiracji.
Fotografia od zawsze sprawiała mi radość. Najpierw wtedy, gdy odkrywałam świat z aparatem w dłoni. Dziś największą radość daje mi coś zupełnie innego: moment, w którym oddaję Wam galerię i wiem, że właśnie stworzyliśmy pamiątkę, do której będziecie wracać przez lata.Lubię myśleć, że moje zdjęcia żyją dalej, wiszą na ścianach, a może nawet są oglądane podczas rodzinnych spotkań.
Wracają w albumach.
Wywołują uśmiech.
Przypominają dzieciństwo.
Jeśli dzięki mojej fotografii choć na chwilę zatrzymacie się i z uśmiechem wrócicie do wspomnień, wiem, że zrobiłam coś naprawdę ważnego.